JestemKatarzyną, 14 marca 2017 r.

Mama, czy on cię teraz deportuje?

[Przedruk dzięki uprzejmości projektu Jestem Katarzyną].

Mam na imię Magda, mam 41 lat. Jestem przeciętną kobietą, z ambicjami w przeszłości, wielkimi planami "na kiedyś" i nieokreślonym planem na wielki spektakularny sukces. Mam przy tym (najlepszego) męża, dwóch (najlepszych) synów a także wielkie poczucie winy, bo w towarzystwie prawdziwych, progresywnych matek niespecjalnie się znajduję.

Czytaj więcej
Olga Borowicz-Więcek, 23 marca 2017 r.

Ciąża vs. pracodawca

W dyskusjach o ciąży „pracowniczej”, zazwyczaj słyszymy głosy dotyczące kobiet, którym trudno jest wrócić do pracy czy też zwalnianych po powrocie z urlopu macierzyńskiego oraz o pracodawcach-potworach. Małe jest zainteresowanie tym, jak to wygląda z perspektywy firmy. A jeszcze mniej jest pomysłów, jak pogodzić interesy kobiet i pracodawców.

Czytaj więcej
Ewa Borguńska, 1 marca 2017 r.

Niebieska linia blondynek

Dlaczego to blondynki wywołują polityków 8 marca o 15.00 pod Rotundą w Warszawie? Przede wszystkim dlatego, że dość już postulatów i żądań kierowanych do władz. Zanim nastąpią kolejne, czas na odpowiedzi dlaczego władza postępuje tak, a nie inaczej. Blondynki lubią jasność. W drugiej kolejności – to właśnie blondynki zadają w końcu te kluczowe pytania „dlaczego?”, „czemu to służy?”, „jakie są wymierne korzyści?”. Dlaczego blondynki? Bo są synonimem kobiet w ogóle. Nie łudźcie się, że dowcipy o blondynkach są skierowane „tylko” wobec jakiejś „kolorystycznej” grupy. Przecież blondynkami możemy być poprzez farbowanie włosów czy przez użycie peruki. I było tak zawsze. Czy mężczyźni naprawdę wolą blondynki? Nawet te z odrostami? Czy kolor włosów bądź skóry to jest najważniejsza kwalifikacja wartości człowieka? Czy pożądanie seksualne jest tą kwalifikacją?

Czytaj więcej
WILK, 2 lutego 2017 r.

Miliard rewolucji potrzebnych od zaraz

„One Billion Rising” to największa kampania społeczna przeciwko przemocy wobec kobiet, jaka kiedykolwiek odbywała się na świecie. Po czterech latach, czyli w 2015 roku, od jej powstania tematyczne wydarzenia zorganizowało ponad 200 państw, a w każdym z nich raczej nie mówimy o jednym przykładzie (np. w Afganistanie protesty odbywały się we wszystkich 34 prowincjach, a we Włoszech w 100 miastach). Wszechobecna przemoc stosowana wobec kobiet i dziewczynek tłumaczy masowość tego niezwykłego protestu, ale dlaczego jego formą stał się… taniec?

Czytaj więcej

Artykuł 57, czyli kilka słów o umieraniu

Ustawa Prawo o zgromadzeniach pozwala każdemu obywatelowi wyrazić swoje niezadowolenie, swój odrębny głos i krytykę wobec dowolnie wybranej sprawy społecznej lub politycznej. Ustawa ta wynika wprost z polskiej Konstytucji, która jasno określa ten przywilej obywatelski w artykule 57 – „Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich” i dalej „Ograniczenie tej wolności MOŻE określać ustawa” [podkreślenie własne]. I właśnie to się aktualnie dzieje – dochodzi do ograniczenia tej wolności.

Czytaj więcej

Przebudzona rewolucja?

Byłam dziś na świetnej konferencji, jak zwykle zbyt krótkiej żeby rozwinąć dyskusję. Tytuł konferencji "Europejskie standardy realizacji praw reprodukcyjnych i seksualnych kobiet. Dwadzieścia pięć lat obecności Polski w Radzie Europy". Podtytuł "Czarny Protest i Strajk Kobiet - przebudzona rewolucja".

Czytaj więcej

Nie jesteśmy laleczkami

Nie trzeba być fachowcem w prawie, żeby dostrzec pogardę dla suwerena w sprawowaniu obecnej władzy. Niewiele lepiej było za poprzednich rządów, bo konsultacje społeczne niby były, ale tylko niektóre po coś. Było za to nieco grzeczniej. 

Czytaj więcej

Definitywny koniec

Nie mogę tego znieść bez słowa. Nie mogę znieść postrzegania nas, kobiet, jako idiotki, które nie umieją czytać, kojarzyć, wiązać, wyciągać logicznych wniosków.

Czytaj więcej

Ja idę, a ty nie. Ja się nie będę wstydzić, a ty tak

Nie jest istotne czy protest przeciwko próbie łamania prawa jest mały czy duży. Nie jest istotne czy na demonstrację przyjdzie 100 osób czy 250 tysięcy, choć oczywiście zgromadzenia masowe mają o wiele większą siłę przebicia. Ważnym jest natomiast to, czy określony akt sprzeciwu zostaje zauważony i czy zdobywa akceptację wśród ludzi. Historia zna wiele takich „małych” aktów obywatelskich, które nie tylko wywołały dyskusję społeczną ale i doprowadziły do rozpoczęcia procesu zmian.

Czytaj więcej

Grzebanie zmarłych pod murami cmentarzy znów wróci do łask

Co się wydarzy po wprowadzeniu w Polsce całkowitego zakazu aborcji? Kobiety będą się starały uniknąć więzienia za wszelką cenę. Ale i tak w większości podejmą wszystkie próby, by nie kontynuować niechcianej ciąży (całkowity zakaz aborcji nie zwiększa liczby urodzeń, lecz poszerza liczbę zabiegów nielegalnych).

Czytaj więcej
Stefan Rieger

Do przeciwniczek aborcji

Jesteś katoliczką i uważasz aborcję za zło. Nie wszyscy katolicy z tym się zgadzają, nie wspominając o niewierzących. Dla nich to najwyżej „mniejsze zło”, a dla wielu wręcz banalny zabieg medyczny, bez żadnych etycznych implikacji. Ale masz prawo tak myśleć.

Czytaj więcej
Jolanta Drzewakowska (czerwiec/lipiec 2016)

Nie dla ignorancji. Tak dla in vitro.

Już prawie trzy lata prowadzę magazyn „Chcemy Być Rodzicami”, poradnik dla osób starających się o dziecko. I te trzy lata nauczyły mnie, że w kwestii polityki prorodzinnej żadna para w Polsce nie może liczyć na rząd i parlament. Przeciwnie, nasi reprezentanci robią wszystko, aby ludzie nie mogli planować swojego rodzicielstwa, aby żyli w niepewności: czy uda im się zajść w ciążę, kto zapłaci za leczenie jeśli się nie uda, ile czasu spędzą na macierzyńskim/ojcowskim, czy dziecko zakwalifikuje się do żłobka, czy dostanie się do przedszkola; no i na koniec – ile będzie miało lat, gdy pójdzie do szkoły. Kolejne ekipy rządzące fundowały nam karuzelę zmian, ale jeśli chodzi o in vitro – zafundowały prawdziwy rollercoaster.

Czytaj więcej

Kobiety, nie ustępujcie!

To będzie o kobiecie, choć opiszę historię mężczyzny. Ale kobiety w XVI wieku nie miały prawa głosu, a on miał. Odzywał się często i pisał znakomicie. Na dowód powiem tylko tyle: żył w czasach Mikołaja Reja, a używał polszczyzny, którą dziś nie tylko rozumiemy bez trudu, ale która budzi nasz niezakłamany zachwyt. Całe zwroty ściągali od niego Sienkiewicz, Wyspiański i… Jan Paweł II.

Czytaj więcej

Za kilka dni

Już za kilka dni do Sejmu zostaną złożone podpisy popierające projekt ustawy całkowicie zakazującej przerywania ciąży. Nie wiadomo czy wszyscy jej zwolennicy zdają sobie sprawę z tego co popierają, bo projekt, m.in. poprzez swoją restrykcyjność, wykracza znacznie poza zwykły zakaz wykonywania konkretnej czynności medycznej.  Odbiera kobietom prawo do zdrowia, w zasadzie pozbawiając możliwości wykonania istotnych dla tego zdrowia i życia badań, a kobietom i mężczyznom prawo do informacji. Uznaje wręcz, że  to byłyby zbędne zapisy skoro bez względu na wszystko ciąży przerwać nie wolno.

Czytaj więcej

Koronkowa rewolucja kobiet

Czytając komentarze pod moim tekstem pt.: „Moje ciało, moja broszka” na grupie Dziewuchy Dziewuchom natknęłam się na link www.protestkobiet.pl udostępniony tam kilka razy. Wizyta na tej stronie skłoniła mnie do napisania niniejszego tekstu.

Czytaj więcej