Inne recenzje: Opowieść podręcznej

Opowieść podręcznej (1990)
Reżyseria: Volker Schlöndorff
na podstawie powieści Margaret Atwood

Któż nie myślał – tak jak ja – że wiek XIX, a potem XX i ówczesny rozwój nauki i sztuki rozświetlił mroki niewiedzy, że mamy wytyczony jasny i prosty szlak do przyszłości, że wystarczy tylko się go trzymać? Tymczasem nastąpił XXI wiek i powszechna nieoczekiwana zgoda ludzkości na niewiedzę, ksenofobię, ignorancję, na akceptację dogmatów w miejsce odkryć naukowych rozjaśniających realia świata.

Cofam się myślą w czasie i szukam przyczyn tak, jak człowiek świadomy dzisiejszej choroby szuka jej symptomów w przeszłości. I znajduję je. Nie, nie w nauce. Nie znaczy to, że się nie myliła, zawsze jednak o tym informowała w imię uczciwości intelektualnej.

Głosy ostrzegające przed dzisiejszym powszechnym trendem zaprzeczającym osiągnięciom nauki znajduję w sztuce. Mówi się – i czyni się to z lekko metaforycznym odcieniem – że sztuka jest jedyną transcendencją. Sama tak mawiam, nie absolutyzując bynajmniej sztuki. Jest w tym raczej świadomość wrażliwości artysty, złożonych związków między nim a procesem twórczym i samym dziełem sztuki, rola artystycznego postrzegania, które często wyprzedza (czy uzasadnia) odkrycia naukowe. Ot, jeden z wielu przykładów: o roli światła i jego wpływie na widzenie świata ogół społeczności przekonał się wizualnie dopiero dzięki impresjonizmowi.

W podobny sposób zawiłe związki człowieka z wiedzą wyjaśniał już Flaubert, ostrzegając w powieści „Bouvard et Pécuchet” przed zaborem nauki przez osoby niekompetentne. A podkreślić należy, że czynił to już w epoce powszechnego entuzjazmu dla roli poznania i pozytywistycznego spojrzenia na świat. Także Stanisław Lem był pełen sceptycyzmu wobec optymistycznej wersji dziejów. A Margaret Atwood niedawno, bo w roku 1985, napisała „Opowieść podręcznej”. Pokazała w niej wizję świata, pozornie tylko futurystyczną, wizję, która tak szybko spełnia się w naszej rzeczywistości.

W 1990 roku powstał na podstawie tej powieści przejmujący film Volkera Schlöndorffa.

Niedaleka przyszłość. W wielu rejonach świata panuje chaos. Na terenie Stanów Zjednoczonych powstaje Republika Gilead. Obejmują w niej władzę „ludzie, którzy zamiast tworzyć przyszłość, wolą zachwalać rolę swych przodków w przeszłości” [parafraza zdania z „Knick” - przyp. red.]. Wola boża staje się obowiązującą ideologią, a kobieta musi dostosowywać się do roli, którą wyznaczyły jej przed wiekami bliskowschodnie plemiona pasterskie, powołując się na bliżej nieokreślonego boga. Jest podrzędnym elementem świata mężczyzn. A jej naczelnym zadaniem jest rodzenie niezależne od jej uczuć i woli. Wystarcza wola mężczyzny – ona ma spełniać tylko rolę żywego inkubatora. Jeśli będzie się opierała, należy ją podporządkować sobie siłą.

Ale możliwe też, że jej jajniki będą bezużyteczne. Wtedy, jeśli ma wystarczającą urodę, może zapracować na swoje istnienie w tajnym rządowym przybytku uciechy. Albowiem dekretami nie udało się odwołać praw natury - mężczyźni wciąż pożądają, choć w oficjalnie obowiązującej ideologii zbliżają się do kobiet jedynie w zbożnym celu prokreacji.

W takim świecie żyje bohaterka filmu. Czy tylko ona? Czy podobna rzeczywistość nie zaczęła wpełzać do naszego życia już w 1990 roku razem z religią w szkołach? Za nią przyszła w 1993 roku pierwsza ustawa zakazująca aborcji. Ale to - moim zdaniem - tylko przymiarka do celu ostatecznego, do uczynienia z kobiet biologicznego inkubatora, do przymusu rodzenia w każdym wypadku. Zatem powtarzam pytanie: Czy „Opowieść podręcznej” to rzeczywiście fikcja?

Maria Filipowicz

tekst: Maria Filipowicz
© Protest kobiet 2016, www.protestkobiet.pl

Muzyka (Girls on Fire - Siła kobiet)
Muzyka (Maria Sadowska - Pole walki)
Muzyka (El Banda - Wściekły szpaler)
Muzyka (Klaudia Lewandowska - Rewolucja parasolek)
Muzyka (Czarownica z Chwaliszewa)
Muzyka (Flow - Zgiełk)
Muzyka (Ania Sool - Aborcja)
Muzyka (Maria Sadowska - Dzień kobiet)
Film (Fanpage.it - "Slap her")
Film (Super Bowl 2015: Domestic Violence PSA)
Film (kampania społeczna Women Not Objects)
Film (Thames Valley Police - Tea and Consent)
Zdjęcia (fot. Jakub Wronko, mod. Justyna Napiórkowska - Cisza, czyli przemilczana historia)