„Życzenia okolicznościowe dla P. Szydło” 15 pytań do rządu z okazji Dnia Kobiet

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

8 marca 2017 r.

List Protestu kobiet do P. Beaty Szydło. Te okolicznościowe życzenia zawierają m.in. 15 pytań przypadających z okazji ok. 15 miesięcy działań rządu. Są także wezwaniem do publicznej, rzetelnej debaty rządu ze środowiskami kobiecymi o sprawach ich dotyczących.

W. Pani
Beata Szydło
Prezes Rady Ministrów
Al. Ujazdowskie 1/3,
Warszawa

Szanowna Pani,
z okazji święta Międzynarodowego Dnia Kobiet pozwalamy sobie złożyć Pani życzenia dobrego zdrowia oraz samopoczucia, powodzenia w pracy zawodowej na rzecz polskiego społeczeństwa oraz osobistej satysfakcji z realizacji swoich planów prywatnych i służbowych. W załączeniu przesyłamy upominek, który nie jest okazjonalnym prezentem, ale prezentem przemyślanym, mającym silną wymowę społeczną, polityczną i… życiową.

Szanowna Pani,
sytuacji kobiet żyjących w Polsce, tak jak całego społeczeństwa, nie da się ocenić jednopłaszczyznowo. Żyją w różnych środowiskach, pracują w niemal wszystkich branżach, często wiele swojej aktywności poświęcają działaniom w organizacjach pozarządowych. Ale bez względu na swój zawód (uprawiany lub nie) wciąż mają na swoich barkach większość obowiązków domowych, nie wspominając już o dodatkowym trudzie ciąży i porodu. Także ich sytuacja majątkowa jest mocno zróżnicowana, od majętnych po bardzo biedne. Bez względu jednak na dowolne czynniki, jakich by nie rozpatrywać, każda z nich i wszystkie razem mają równe prawa. Nie tylko wobec siebie wzajemnie, ale także w porównaniu z mężczyznami. Jesteśmy po prostu ludźmi.

Czym jest upominek, który Pani przekazujemy?

W pierwszej kolejności są to metaforyczne „dowody” na to, że prawo antyprzemocowe w Polsce nie działa (wbrew temu, co powiedział niedawno prezydent Andrzej Duda, podsumowując w dodatku, aby tzw. Konwencji antyprzemocowej „przede wszystkim nie stosować”). Wspomniana Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej przywołuje podstawowe zasady międzynarodowego prawa humanitarnego i gwarantuje w państwach ją ratyfikujących wszystkim kobietom podstawową ochronę w zakresie równouprawnienia, godności ludzkiej i praw człowieka. Mamy nadzieję, że plany jej wypowiedzenia zostały bezpowrotnie pogrzebane, a jej zalecenia zaczną być wdrażane.

W drugiej kolejności – owe okaleczone lalki i inne maskotki symbolizujące dzieci, do których rodzenia większość parlamentarna usiłuje nakłonić kobiety – są śladem społecznego protestu wobec tej wyjątkowo haniebnej ustawy. Zostały w spontanicznym zrywie przyniesione 6 listopada 2016 r. pod Pałac Prezydencki, gdy już tylko jeden podpis dzielił to barbarzyńskie prawo od wejścia w życie. Ustawy, która wg nas nie ma innego zadania jak tylko doprowadzić do niewyobrażalnego cierpienia i traumy za 4 tysiące złotych (pod warunkiem, że to cierpienie urodzi się żywe). Nie będziemy dalej komentować tego antyhumanitarnego pomysłu handlu cierpieniem.

Liczymy jednak na to, że przejrzy Pani na oczy, że spróbuje Pani wyobrazić sobie życie kobiet, nie tylko to idealnie szlachetne, to wymyślone czy oczekiwane, ale także to realne, w którym trzeba mierzyć się z dniem codziennym. W którym kobiety (i mężczyźni, w ogóle każdy człowiek) zawsze powinien mieć prawo wolnego wyboru. Nie każdy z takiego prawa musi skorzystać – bo wybór zależy od wyznawanych wartości, uwarunkowań i osobistych decyzji, ale każdy powinien mieć możliwość podjęcia wyboru. Na tym przecież opiera się idea wolności.

Przy okazji tego listu chcemy przypomnieć słowa Jarosława Kaczyńskiego, który na Kongresie Kobiet Prawicy (2011) powiedział, że „pierwszą sprawą, którą z całą pewnością trzeba załatwić, to jest sprawa ochrony godności kobiety. Nie jest z tym ciągle w naszym kraju dobrze”. Niech będą one dla Pani impulsem do działań.

Szanowna Pani,
nie wiemy na jakich obszarach życia społecznego skupia się Pani uwaga. Niestety odnosimy wrażenie, że nie jest to codzienny dobrostan polskich kobiet (większości społeczeństwa – przyp.), a już absolutnie nie ich zdrowie, a w pewnych przypadkach nawet życie. Działania Pani rządu silnie wskazują na to, że jego celem jest realizowane poprzez małe, często pozaustawowe kroki, ubezwłasnowolnienie i upodlenie kobiet.

Gdyby zechciała nam Pani wytłumaczyć czemu innemu służyć mają bowiem regulacje prawne, które wymienimy poniżej, byłybyśmy zobowiązane. Być może rządowi przyświeca jakaś wyższa idea, dzięki której po wprowadzeniu tych zmian, życie kobiet się poprawi, dojdzie do prawdziwego równouprawnienia i nie deptana będzie ani wolna wola, ani godność kobiet. Trudno nam jest ją jednak odkryć posługując się jedynie logiką, doświadczeniem, analizą danych statystycznych i wiedzą naukową.

1.    Czemu ma służyć projekt wycofania obowiązku procedur okołoporodowych ze szpitali?
2.    Czemu ma służyć rezygnacja państwa z systemowego finansowania przesiewowych badań profilaktycznych, mających na celu wczesne wykrywanie raka szyjki macicy i piersi?
3.    Czemu ma służyć ograniczenie dostępności antykoncepcyjnych pigułek „dzień po”? Jednocześnie, w trosce o naszych mężczyzn, chciałybyśmy wiedzieć dlaczego środki typu viagra są dostępne bez recepty, mimo że udowodniono naukowo wiele niebezpiecznych skutków ubocznych i ich stosowanie powinno się odbywać pod ścisłą kontrolą lekarską?
4.    Czemu ma służyć rozważana delegalizacja hormonalnych środków antykoncepcyjnych, które w wielu przypadkach są po prostu lekami w zakresie ginekologii?
5.    Czemu ma służyć brak finansowania profesjonalnych organizacji, od lat wspierających lub udzielających pomocy ofiarom przemocy (w tym przemocy domowej)?
6.    Jaki ma cel wykluczenie z programu 500+ samotnych matek z jednym dzieckiem?
7.    Czemu naprawdę ma służyć uchwalona ostatnio reforma edukacji, oprócz tego żeby było tak, jak Państwo chcą? Jakie realne korzyści edukacyjne zostaną osiągnięte?
8.    Jakie społeczeństwo chcecie stworzyć wzmacniając indoktrynację  światopoglądową, serwowaną uczniom podczas pozbawionych jakiejkolwiek kontroli dydaktycznej lekcji religii w publicznej szkole, zamiast realnej nauki o biologii człowieka, jego seksualności, roli hormonów i wszystkich konsekwencjach współżycia, z chorobami wenerycznymi na czele?
9.    Jakie zamierza Pani, i Pani rząd, podjąć kroki, aby przepisy obowiązującej ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z 1993 roku nie były bezkarnie łamane przez lekarzy w całym kraju?
10.    Jaka logika przyświeca wycofaniu się państwa polskiego ze wspierania przyrostu naturalnego przy wykorzystaniu procedur in vitro?
11.    Jak długo jeszcze będzie trwać doprowadzenie do zagwarantowania osobom samotnie wychowującym dzieci otrzymywania przez nie zasądzonych alimentów?
12.    Jakie rozwiązania proponuje Pani rząd w kwestii zabezpieczenia emerytalnego kobiet, ale także mężczyzn, którzy są zmuszeni do ograniczenia pracy zawodowej (np. z powodu konieczności opieki nad niepełnosprawnymi dziećmi czy rodzicami lub po prostu nad licznym potomstwem)? Jak planują Państwo rozwiązać problem braku odprowadzania składek emerytalnych, do którego przyczynia się program 500+? Nie negujemy walorów programu, ale chcemy wiedzieć co nas – Polki i Polaków – czeka, gdy te pieniądze się skończą, a zostaniemy bez pracy, bez widoków na pracę i bez własnej emerytury.   
13.    Jak długo jeszcze ofiary gwałtów i przemocy domowej będą narażone na urągające godności zachowania funkcjonariuszy państwa? Czy wie Pani, że każdego roku w wyniku przemocy, właśnie we własnym domu, traci życie ok. 500 kobiet?

Mamy także wiele pytań bardziej ogólnych, np.:
14.    Jaki rzeczywisty cel mają działania ministra środowiska, który doprowadza właśnie na naszych oczach do trwałej degradacji środowiska naturalnego? Człowiek nie żyje w oderwaniu od przyrody i podlega wpływowi przemian, zarówno pozytywnych jak destrukcyjnych. Środowisko naturalne oddziałuje na stan zdrowia całego społeczeństwa, a my, kobiety, mamy szczególnie uwrażliwioną wyobraźnię nakierowaną na zdrowie nasze, naszych bliskich, a zwłaszcza dzieci. Dlatego dziwimy się, że Pani, kobieta, pozwala na te hece ministra i pytamy o rzeczywisty cel, którego być może nie znamy. W kampanii wyborczej mówiła Pani, że Polska jest w ruinie. Obawiamy się, że rządy Pani ministrów zostawią po sobie pustynię.
15.    Jaki przyświeca cel przerobieniu mediów, jakoś tam jednak publicznych, w media partyjne – to oczywiście wiemy. Zastanawiamy się tylko, ile pokoleń polityków będzie musiało dochodzić do tego, że media publiczne są w obecnych czasach największą wartością społeczną? Jak długo jakaś partia będzie musiała dochodzić do tego, że dobro całego, zróżnicowanego  społeczeństwa jest wartością wyższą niż jej interesy? Chciałybyśmy jednak poznać odpowiedź na pytanie, jak długo będzie Pani tolerować bezpardonowe obrażanie kobiet w „mediach narodowych”, którego nierzadko dopuszczają się politycy koalicji rządzącej?

Krótko mówiąc, prosimy o jasną odpowiedź jakie są realne interesy i cele Pani partii wobec kobiet? Nie te zapisane w programie, tylko realne. Są wśród nas kobiety głosujące na PiS, które także chciałyby uzyskać odpowiedź na wiele z wyżej zadanych pytań, bo mają wątpliwości czy „dobra zmiana” miała polegać np. na likwidacji standardów okołoporodowych.
Wzywamy do podjęcia rzeczowej debaty społecznej i politycznej na temat sytuacji kobiet w Polsce, która prowadzić będzie do wprowadzenia rozwiązań systemowych, mających na celu poprawę tej sytuacji. Jeśli Sejm nie wykazuje takiej woli, to niech Pani rząd wyręczy w tym posłów.

Życzymy Pani, aby dojrzała Pani do potrzeby uzgadniania poczynań Pani rządu w sprawach dotyczących kobiet ze środowiskami kobiecymi. My jesteśmy do tego gotowe. Mamy dość meblowania nam życia i decydowania o jego najintymniejszych sferach przez panów, których gros przyziemnych problemów nigdy nie dotknęły i nie dotkną.

Na koniec dodajemy jeszcze jedno bardzo ważne życzenie, aby mogła Pani na koniec swojej kadencji spojrzeć nam prosto w oczy i bez żadnych wyrzutów sumienia powiedzieć „zrobiłam wszystko, co było możliwe dla kobiet, same widziałyście”. A my wtedy powiemy, że rzeczywiście, była Pani premierem wszystkich Polek i Polaków.


Z poważaniem
Protest kobiet

Warszawa, dnia 8 marca 2017 roku

***

Dodatkowe informacje:

Wydarzenia Protestu kobiet organizowane 8 marca 2017 w ramach wsparcia Międzynarodowego Strajku Kobiet:

KPRM, 8.03, godz. 12.00 - "Życzenia okolicznościowe dla P. Szydło" (złożenie listu Protestu kobiet oraz wymownych upominków w KPRM)
Rotunda, 8.03, godz. 15.00 - "Blondynki wywołują polityków" (demonstracja przeciwko przemocy wobec kobiet i systemowej przemocy państwa)
Rotunda, 8.03, godz. 16.30 - akcja "Niebieska linia" (przejście z wielką niebieską wstęgą na pl. Konstytucji na finał strajku "8M")

Kolejne Pytania do rządu: 

Spis i odnośniki do treści wszystkich listów Protestu kobiet zawierających kolejne pytania do rządu, które są publicznie ogłaszane każdego 8 dnia miesiąca o godz. 12 przez KPRM, a następnie składane w Kancelarii Premiera. Czytaj: Pytania do rządu