Blondynki wywołują polityków - Protest kobiet

co: Blondynki wywołują polityków
gdzie: Rotunda (rondo Dmowskiego), Warszawa
kiedy: 8 marca 2017 r. godz. 15.00
organizator: Protest kobiet
wydarzenie: www.facebook.com/events/360188097713197/ 
strona: www.protestkobiet.pl
dodatkowe informacje: Demonstracja Protestu kobiet organizowana w ramach wsparcia Międzynarodowego Strajku Kobiet. Na "Blondynki wywołują polityków" składają się trzy elementy:
"Życzenia okolicznościowe dla P. Szydło" - 15 pytań do rządu z okazji 15 miesięcy jego pracy (8 marca 2017 r., godz. 12, KPRM)
"Blondynki wywołują polityków" - demonstracja przeciwko przemocy wobec kobiet i systemowej przemocy państwa (8 marca 2017 r., godz. 15, Rotunda)
"Niebieska linia" - finałowa akcja demonstracji Protestu kobiet polegająca na przejściu ul. Marszałkowską z półkilometrową niebieską wstęgą, symbolizującą walkę z przemocą wobec kobiet. Przejście na trasie Rotunda - pl. Konstytucji na finał Międzynarodowego Strajku Kobiet pt. "8M" (8 marca 2017 r., godz. 16.30, Rotunda)
Szacunkowa frekwencja Protestu kobiet:
"Życzenia okolicznościowe dla P. Szydło" - ok. 50 osób
"Blondynki wywołują polityków" - minimum 800 osób
"Niebieska linia" - ok. 5000 osób

Opis organizatora:

8 marca 2017 r., o godz. 15.00, pod Rotundą w Warszawie, wywołamy polityków do odpowiedzi, do jasnych deklaracji i idących za nimi działań mających zatrzymać przemoc wobec kobiet, a przede wszystkim systemową przemoc państwa.

Walka z przemocą fizyczną, której doświadcza każdego roku 800 tysięcy kobiet w Polsce, wymaga nie tylko realnej dyskusji ale przede wszystkim realnych rozwiązań leżących na sercu każdemu, kto ma w sobie choć odrobinę empatii. Dlaczego więc nie ma skutecznego programu edukacji? Dlaczego organizacje udzielające pomocy ofiarom nie otrzymują dofinansowania na swoją działalność? Dlaczego wyroki sądowe dla sprawców gwałtów i sprawców przemocy zapadają w zawieszeniu lub są śmiesznie niskie? Dlaczego prezydent naszego kraju nawołuje do nie stosowania Konwencji antyprzemocowej? Jaki jest w tym cel? Jaki cel ma nasze państwo chroniąc sprawców, a nie ofiary?

Systemowa przemoc państwa wobec kobiet ma o wiele szerszy zakres. Kolejne małe kroki pokazują, że Polska coraz bardziej przestaje dbać o sytuację życiową, zdrowie, a czasem nawet życie, ponad połowy społeczeństwa. Przykłady?

Nieściągalność alimentów osiągnęła taki poziom abstrakcji, że trudno ją sobie wyobrazić. Dług alimentacyjny wobec ok. miliona dzieci wynosi obecnie ponad 10 miliardów zł [90% dłużników to mężczyźni – przyp.]. Państwo utrudnia dostęp do antykoncepcji i nie prowadzi masowej, rzetelnej – opartej na nauce – edukacji seksualnej. Państwo ingeruje w prawa reprodukcyjne, ogranicza dostęp do badań prenatalnych, w zasadzie zlikwidowało dostępność procedury zapłodnienia pozaustrojowego in vitro, ograniczyło dostęp do bezpłatnych badań mammograficznych i tych wykrywających raka szyjki macicy, zlikwidowało obowiązywanie standardów okołoporodowych. I tak dalej, i tak dalej.

Wywołamy nie tylko przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości ale wszystkich opcji politycznych. Warto przypomnieć, że od 1989 roku politycy wielokrotnie zmieniali barwy partyjne, ale problemy praw kobiet zawsze były bagatelizowane, a pokusa łatwej władzy poprzez przemoc i jej tolerowanie była nieodparta. Niestety dotyczy to także kobiet polityków.

Dlatego zażądamy od partii politycznych jasnej deklaracji, rzeczowych zapisów w programach działalności, określających ich stanowisko wobec poszanowania praw człowieka kobiet. Będziemy domagać się poważnej debaty publicznej i idących za nią konkretnych działań nas chroniących.

Będziemy także protestować przeciwko językowi pogardy, manipulacji i dyskryminacji, szeroko obecnemu wśród wypowiedzi polskich parlamentarzystów. To także jest przemoc!

Stop przemocy. Stop przemocy wobec kobiet.

Protest kobiet

Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.