Komitet Ratujmy Kobiety 2017 ma nowy projekt ustawy liberalizujący polskie prawo aborcyjne

W odpowiedzi na obywatelski projekt zaostrzający dostęp do aborcji autorstwa Fundacji Życie i Rodzina, Komitet Ratujmy Kobiety zdecydował się wznowić swoją działalność i rozpocząć procedurę składania projektu obywatelskiego, który liberalizuje polskie prawo aborcyjne.

12 czerwca 2017 roku odbyło się spotkanie dotyczące reaktywacji działalności komitetu Ratujmy Kobiety. W spotkaniu uczestniczyli członkowie i członkinie komitetu, którzy zaangażowani byli w zbieraniu podpisów pod złożonym w 2016 roku projekcie ustawy oraz osoby aktywne na polu działania na rzecz praw kobiet. Do spotkania dołączyły nowe osoby, reprezentujące m.in. partie polityczne Razem, Nowoczesną i Platformę Obywatelską i także organizacje pozarządowe. Uzgodniono podstawowe założenia projektu – to między innymi dopuszczalność aborcji do 12 tygodnia ciąży, edukacja seksualna od pierwszej klasy szkoły podstawowej, dostępna antykoncepcja, w tym antykoncepcja awaryjna i uregulowanie kwestii związanych z nadużywaniem klauzuli sumienia.

O uczestnictwo w zbiórce podpisów pod projektem zaapelowała Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny: "Bardzo liczymy na Waszą pomoc i wsparcie. Zależy nam wszystkim, aby zebrać jak najwięcej podpisów, bo to będzie znaczyło, że w społeczeństwie jest zdecydowany sprzeciw wobec barbarzyńskiego traktowania kobiet. Nasza wspólna akcja w zeszłym roku spowodowała znaczący wzrost liczby osób popierających prawo kobiet do decydowania o swoim ciele, prawo do legalnej i bezpiecznej aborcji (z 18% w marcu 2016 do 46% w listopadzie 2017!). To świadczy o tym, że, dzięki naszej działalności edukacyjnej, licznym debatom ulicznym, spotkaniom, także tym przy podpisywaniu list, duża część społeczeństwa popiera prawa kobiet. I wierzymy, że będzie nas coraz więcej. Doskonale rozumiemy zniechęcenie, brak wiary w zmianę ustawy. Ale wiemy, że takie akcje zbierania podpisów są szansą na przyszłość, są znakomitą edukacją. Pamiętamy wiele wzruszających i ważnych rozmów z kobietami i mężczyznami. Wierzymy, że nas nie opuścicie, że będziecie z nami wspólnie i edukować i zbierać podpisy. To dla nas kobiet, dla przyszłych pokoleń. To ciągle początek walki o prawa kobiet ale mocno wierzymy w to, że kiedyś w Polsce każda kobieta będzie miała prawo decydować o sobie. Serdecznie pozdrawiamy nasze sympatyczki i sympatyków. Bądźcie z nami i nie traćcie wiary!".

Poprzedni projekt ustawy komitetu Ratujmy Kobiety (tj. ustawa "O prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie") został odrzucony przez Sejm we wrześniu 2016 roku. Przewidywał on w przypadkach ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu czy nieuleczalnej choroby przerwanie ciąży dopuszczalne do 24. tygodnia. W przypadku, gdy wykryta choroba uniemożliwia płodowi samodzielne życie i nie ma możliwości jej wyleczenia, przerwanie ciąży byłoby dopuszczalne bez ograniczeń. Natomiast jeśli ciąża jest wynikiem czynu zabronionego, aborcja dopuszczalna byłaby do 18. tygodnia ciąży.

Nowy projekt (tj. projekt ustawy "O świadomym rodzicielstwie i prawach kobiet") opiera się na tych samych założeniach, ale jest dużo bardziej kompleksowy. Zakłada m.in. dostęp do bezpłatnej antykoncepcji, w tym do antykoncepcji awaryjnej, oraz kompleksową - opartą na najnowszej wiedzy naukowej - edukację seksualną dzieci od IV klasy szkoły podstawowej. Dzieci od zerówki do klasy III miałyby uczestniczyć w przedmiocie "Przygotowanie do życia w społeczeństwie i rodzinie", co ma pomóc w ich ochronie przed tzw. "złym dotykiem". Nowością jest także wprowadzenie zapisu ochrony prawnokarnej działaczek i organizacji zajmujących się prawami reprodukcyjnymi oraz zakaz manifestacji pod szpitalami z drastycznymi materiałami graficznymi czy z hasłami przeciwko prawom reprodukcyjnym.

Projekt ustawy "O świadomym rodzicielstwie i prawach kobiet" zostanie przez Komitet Ratujmy Kobiety 2017 złożony w Sejmie 13 lipca 2017 r. Zbiórka podpisów w całej Polsce pod tą propozycją (potrzebnych jest minimum 100 000 podpisów) rozpocznie się prawdopodobnie w połowie sierpnia 2017 r.