Pytania do rządu (nr 19) - Protest kobiet ogłosił przed Pałacem Prezydenckim i złożył w KPRM swój list

Publikujemy list Protestu kobiet do rz?du zawieraj?cy pytanie nr 19. List zosta? og?oszony 8 lipca 2017 r. o godz. 12 wyj?tkowo pod Pa?acem Prezydenckim, a 10 lipca z?o?ony w Kancelarii Premiera Rady Ministrów.

Warszawa, dnia 8 lipca 2017 roku

W. Pani
Beata Szyd?o
Prezes Rady Ministrów
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
Al. Ujazdowskie 1/3,
00-583 Warszawa

Szanowna Pani,

w zwi?zku z ostatnimi wydarzeniami w Polsce, Protest kobiet zwraca si? do Pani z kolejnym zagadnieniem, które uwa?amy za szczególnie dla nas wa?ne. Nasz list i zawarte w nim pytanie do rz?du nr 19 dotyczy zauwa?alnego wzrostu poziomu agresji i nienawi?ci w spo?ecze?stwie. To z kolei przek?ada si? na coraz powszechniejsze poczucie zagro?enia obywateli oraz przebywaj?cych w naszym kraju go?ci innych narodowo?ci.

Do jednego z elementów, które w naszej ocenie przyczyniaj? si? do eskalacji przemocy – ju? nie tylko werbalnej, ale tak?e fizycznej – w ?yciu publicznym odnios?y?my si? w li?cie reaguj?cym na odpowied? rz?du na pierwsze 15 pyta? Protestu kobiet. Chodzi o niegodne i antagonizuj?ce wypowiedzi Pani urz?dników w mediach pa?stwowych, a wi?c nasza reakcja dotyczy zakresu, za który ponosi Pani ca?kowit? odpowiedzialno??. Je?li do?o?y? do tego Pani osobiste, cz?sto wpisuj?ce si? w ten duch, wypowiedzi z trybuny sejmowej w zasadzie apelujemy po prostu o opami?tanie, o szanowanie odr?bno?ci pogl?dów politycznych, o szanowanie godno?ci innego cz?owieka i o z?agodzenie j?zyka argumentacji – to s? elementy s?u??ce dialogowi oraz sprzyjaj?ce przyzwoitej debacie publicznej.

Eskalacja przemocy w Polsce jest faktem. Dotyka ona nas, kobiety, naszych rodziców, naszych m??ów, rodze?stwo, dzieci, przyjació?, znajomych, s?siadów. Przemoc jest obecna w przestrzeni publicznej – na ulicach, w ?rodkach transportu publicznego, w kawiarniach i klubach, na stadionach, na billboardach, w prasie, radio i telewizji – po prostu wsz?dzie. Dlatego podgrzewanie atmosfery konfrontacji ró?nych grup spo?ecznych przez najwy?sze w?adze pa?stwowe, pracowników mediów pa?stwowych oraz przez parlamentarzystów (wszystkich opcji politycznych zreszt?) uwa?amy za skrajn? nieodpowiedzialno?? i dzia?anie na szkod? pa?stwa.

Niestety zauwa?amy, ?e mimo napi?tej sytuacji – s?u?by maj?ce za zadanie pilnowanie przestrzegania prawa wywi?zuj? si? z tego zadania wybiórczo, a nierzadko same tego prawa nie wykonuj? w sposób nale?yty. Nie mo?emy si? przy tym oprze? wra?eniu, ?e nie jest to zwyk?a nieudolno?? tych s?u?b, a dzia?anie celowe, b?d?ce wykonywaniem rozkazów odgórnych, okre?laj?cych polityk? pa?stwa wobec wybranych grup obywateli.

Pierwszy przyk?ad z brzegu do?? wyra?nie potwierdza to nasze wra?enie. Kilka dni temu, 2 lipca,  w Sopocie policja przez ponad dwie godziny nie by?a w stanie przerwa? agresywnej pikiety Fundacji Pro – Prawo do ?ycia, która w sposób wulgarny i celowy zak?óca?a piknik rodzinny z udzia?em ma?ych dzieci. Dlaczego ta pikieta zosta?a zorganizowana? Bo to by? Piknik T?czowych Rodzin, w ramach Festiwalu T?czowych Rodzin, zainicjowanego osiem lat temu przez Kampani? Przeciw Homofobii oraz Fundacj? Trans-Fuzja. Uczestnicy pikiety Fundacji Pro mieli ze sob? obra?liwe transparenty, wznosili dyskryminacyjne okrzyki, zag?uszali piknik g?o?n? heavymetalow? muzyk? pe?n? przekle?stw i wulgaryzmów. Dlaczego policja przez ponad dwie godziny pozwala?a im na obra?anie i zastraszanie uczestników pikniku? Czy? w prawie, w tym w Konstytucji RP, nie jest zapisany zakaz, a wr?cz nielegalno?? zgromadze? propaguj?cych nienawi?? i dyskryminacj?, maj?cych na celu zastraszanie ludzi?

Z drugiej strony ta sama policja potrafi?a 10 czerwca 2017 r. w Warszawie przez dwie godziny przetrzymywa? za ciasnym kordonem ponad 100 osób pod pretekstem legitymowania czy prowadzenia innych czynno?ci. Abstrahuj?c od kwestii s?uszno?ci czy jej braku metody protestowania poprzez niepos?usze?stwo obywatelskie, bo nie tym si? w naszym li?cie zajmujemy, odseparowani przez policj? w czerwcu demonstranci nie byli wulgarni ani agresywni. Obrazuje to m.in. niezale?ny raport z obserwacji zgromadze? przeprowadzony przez Amnesty International1. Policja twierdzi?a, ?e te osoby nie s? zatrzymane jednak nie pozwoli?a im si? oddali?. Zatem co to by?o? Wed?ug nas pozaprawne, czasowe pozbawione wolno?ci.

W pierwszym opisywanym przez nas przypadku policja ra??co nie dope?ni?a swoich obowi?zków, w drugim – równie ra??co przekroczy?a swoje uprawnienia. Taka postawa wykonuj?cej rozkazy policji sta?a si? prawid?owo?ci?.

Jednym z najbardziej jaskrawych przyk?adów niedope?nienia obowi?zków przez policj? i faworyzowania przez ni? wybranej grupy obywateli jest Marsz Niepodleg?o?ci z 11 listopada 2016 roku. Demonstranci nie?li i krzyczeli has?a homofobiczne, ksenofobiczne, ??daj?ce ?mierci „wrogów ojczyzny”, u?ywali zakazanych na zgromadzeniach ?rodków pirotechnicznych, palili flag? obcego kraju, obrzucali kontrmanifestantów butelkami po alkoholu i zapalonymi racami – bez jakiejkolwiek reakcji funkcjonariuszy podleg?ych MSWiA2.

Drugim z jaskrawych przyk?adów jest marsz ONR, który przeszed? przez centrum Warszawy 29 kwietnia tego roku. Obóz Narodowo-Radykalny to organizacja, wobec której s? z?o?one wnioski o jej delegalizacj? z powodu dzia?alno?ci wprost nawi?zuj?cej do idei faszystowskiej. Szerzenie i manifestowanie faszyzmu, czy innych idei totalitarnych, jest w naszym kraju nielegalne. ONR w Polsce mi?dzywojennej zosta? zdelegalizowany, z tych w?a?nie powodów. Brak reakcji ze strony pa?stwa na dzia?alno?? tej organizacji i przyzwolenie samorz?du terytorialnego na jej przemarsz, wywo?a? czynn? reakcj? grupy obywateli, która stara?a si? zablokowa? tras? marszu cz?onków i sympatyków ONR jawnie manifestuj?cych pogl?dy zakazane prawnie. Policja natomiast – zamiast zabiega? o rozwi?zanie zgromadzenia publicznego ONR – stan??a po stronie osób manifestuj?cych idee skrajnie nacjonalistyczne, znosz?c i spisuj?c protestuj?cych.  

10 kwietnia tego roku na legaln? pikiet? napadli i poturbowali jej przewodnicz?cego zwolennicy partii Prawo i Sprawiedliwo??. Mimo licznie sprowadzonych na Krakowskie Przedmie?cie  w Warszawie policjantów, akurat w tym momencie ?adnego nie by?o w pobli?u tej akurat pikiety. Znikn?li. Gdy si? pojawili nie wylegitymowali napastników, nie spisali personaliów.

By? mo?e nie s?ysza?a Pani o tych incydentach, ale zapewne dotar?y do Pani informacje o wydarzeniu w Radomiu, gdzie 24 czerwca tego roku kilku cz?onków M?odzie?y Wszechpolskiej pobi?o cz?onka Komitetu Obrony Demokracji. Najpierw ok. 20-30 osób wkroczy?o pod scen? demonstracji KOD, w której brali udzia? m.in. uczestnicy wydarze? radomskich z 1976 roku, ale tak?e i dzieci. Wszechpolacy pokrzyczeli obra?liwe has?a i zacz?li oddala? si? grup? z miejsca demonstracji. Jednak jeden z nich zosta? i postanowi? ukra?? flag?, kto? z KOD chcia? j? odzyska?, a na odsiecz koledze wróci?o biegiem kilku nacjonalistów. Pobili cz?owieka. Napastnicy przewrócili cz?owieka (podkre?lamy, ?e chodzi o cz?owieka, a nie o wroga politycznego) na ziemi?, bili i kopali bezbronnego. Policji nie by?o. Rok wcze?niej by?a, w tym roku nie.

Tych kilka przyk?adów (a mo?na je mno?y?) pokazuje, ?e nasze wra?enie pewnej prawid?owo?ci ma swoje uzasadnienie. Z jednej strony bagatelizowanie ?amania prawa przez ?rodowiska popieraj?ce parti? rz?dz?c?, ?rodowiska nacjonalistyczne, z drugiej – stosowanie ?rodków represji wobec osób, które si? im sprzeciwiaj? oraz wobec osób, które demonstruj? swoj? opozycyjno?? wobec partii rz?dz?cej. Skoro jest prawid?owo?? to oznacza, ?e takie s? wytyczne zwi?zane z polityk? pa?stwa.

O polityce pa?stwa, przyzwalaj?cej na szerzenie radykalizmu, nacjonalizmu, szowinizmu, rasizmu ?wiadczy tak?e wycofanie podr?cznika dla policjantów pod tytu?em „Przest?pstwa z nienawi?ci”, podr?cznika opracowanego we wspó?pracy z OBWE, z którego od 2010 roku stró?e prawa uczyli si? jak rozpoznawa? tego rodzaju przest?pstwa i jak pomaga? ich ofiarom. Co by?o przyczyn? wycofania podr?cznika? Odpowiadamy: wniosek przedstawiciela organizacji nacjonalistycznej o usuni?cie z niego falangi jako jednego z symboli propaguj?cych nienawi??3.

Te prawid?owo?ci, te usprawiedliwiane przez rz?d (a tak?e przez wysoko postawionych przedstawicieli partii Prawo i Sprawiedliwo??) decyzje i dzia?ania ministrów z MSWiA, to swoiste przyzwalanie na agresj?, w tym podsycanie animozji politycznych czy religijnych mi?dzy lud?mi, wprost skutkuje poczuciem bezkarno?ci ró?nego rodzaju „ideowych” chuliganów, a co za tym idzie poczuciem zagro?enia w przestrzeni publicznej dla zwyk?ych ludzi.

Prowadzenie w mediach pa?stwowych oraz tych zwi?zanych z parti? rz?dz?c? propagandy strachu, zagro?enia, wrogo?ci wobec osób o odmiennych pogl?dach politycznych, o odmiennym ?wiatopogl?dzie, wobec cudzoziemców, uchod?ców, ludzi o odmiennej orientacji seksualnej, kobiet walcz?cych o swoje prawa cz?owieka, walcz?cych przeciwko przemocy, propagandy opartej na k?amstwach i manipulacjach faktami (stosowanej przez polityków, a nawet Komendanta G?ównego Policji czy w ko?cu Prezydenta Polski), wzmaga poczucie zagro?enia w coraz szerszych kr?gach spo?ecze?stwa. To zagro?enie jest realne, bo coraz cz??ciej zdarzaj? si? przypadki agresywnych zachowa? w ?yciu codziennym. Np. oplucie cudzoziemki, wyzywanie i obra?anie wycieczki muzu?ma?skich licealistów z Niemiec, którzy przyjechali do Polski uczy? si? o Holokau?cie, oblanie piwem znanej opozycjonistki (nie tylko teraz opozycjonistki, tak?e w czasach PRL), próba nie wpuszczenia dziecka o innym kolorze skóry do ko?cio?a, pogró?ki wysy?ane do przedstawicieli innych ni? katolicka religii, wyzywanie „na solo” w kawiarni z powodu ró?nic politycznych, zaczepki ludzi o ciemniejszej karnacji skóry mimo, ?e s? Polakami z dziada pradziada, pobicie w tramwaju profesora Uniwersytetu Warszawskiego za to, ?e rozmawia? po niemiecku koleg? z Uniwersytetu w Jenie, wielokrotnie powtarzaj?ce si? plucie, wyzwiska czy przepychanki stosowane wobec kobiet walcz?cych o prawa reprodukcyjne, itd.

Nie mo?emy przemilcze? tego, ?e podgrzewanie atmosfery konfrontacji politycznej, dzia?a w obie strony. Na tym tle odnotowa?y?my tak?e incydenty podobnej rangi wywo?ane przez ?rodowiska opozycyjne do rz?du. By?o to zaatakowanie pracowników TVP w trakcie grudniowych protestów po demonstracjach w obronie wolnych mediów (tj. po 16 grudnia 2016 r.), który wywo?a? m.in. powa?ny kryzys sejmowy. Wówczas zgromadzeni pod Sejmem ludzie praktycznie uniemo?liwili dziennikarzowi TVP przeprowadzenie relacji na ?ywo. Przeszkadzano mu w wykonywaniu pracy, ubli?ano i tr?biono wuwuzelami wprost do ucha, ?wiecono tak?e latarkami z telefonów prosto w obiektyw kamery, co utrudnia?o prac? tak?e jej operatorowi. Bez wzgl?du na oceny poszczególnych mediów, stosowanie przemocy wobec jakichkolwiek dziennikarzy uwa?amy za niedopuszczalne. Z dost?pnych nam zapisów wynika, ?e policji nie by?o w pobli?u i nie podj??a ona interwencji w obronie obu pracowników Telewizji Polskiej.

Z kolei po opisanym wy?ej incydencie w Radomiu, równie? w tym mie?cie dosz?o do napadu na m?odego dzia?acza PiS, który trafi? do szpitala, gdzie przeprowadzono obdukcj? i za?o?ono mu szwy. Sprawcy (lub sprawców) nie zatrzymano. Czy to pani Mazurek równie? usprawiedliwi naturalnymi emocjami? My nie usprawiedliwiamy.

Zawiadomienia o takich napa?ciach s? rozpatrywane przez policj? miesi?cami, a post?powania cz?sto umarzane. Zawiadomienia o przest?pstwach z nienawi?ci pope?nianych w mediach wobec np. Ukrai?ców tak?e s? umarzane przez prokuratur?. Jednocze?nie bardzo sprawnie prowadzone s? dochodzenia policyjne wobec osób zidentyfikowanych jako opozycjoni?ci. Nie tylko stawiane s? im zarzuty w zwi?zku z którymi s? wzywane na przes?uchania, a to w roli ?wiadka, a to podejrzanego. S? tak?e nachodzone przez policjantów w domach w bardzo wczesnych godzinach porannych, w pi?tek wieczorem otrzymuj? wezwanie do stawiennictwa na posterunku w sobot? rano. Policja posuwa si? do tego, ?e informuje s?siadów o wezwaniu na komend? danej osoby. Kobietom sugeruje si? mo?liwo?? odebrania praw rodzicielskich4. To w naszej ocenie, w po??czeniu z tolerowaniem przez w?adze pa?stwowe chuliga?stwa nacjonalistów i pseudokibiców, jednoznacznie wskazuje na stosowanie polityki zastraszania i dzia?ania na rzecz zmniejszania poziomu zaufania spo?ecznego do policji.

Kobiety i tak maj? ju? ograniczone zaufanie do policji. Te kobiety, które s? ofiarami przemocy domowej i gwa?tów, bardzo cz?sto nie zg?aszaj? policji dokonywanych na nich przest?pstw, poniewa? nie chc? przechodzi? upokarzaj?cego traktowania, przerzucania na nie winy za to, ?e zosta?y pobite czy zgwa?cone, lekcewa?enia i pogardy. Pyta?y?my Pani? o to, jak d?ugo b?dzie trwa? ta sytuacja. Nie uzyska?y?my na to pytanie odpowiedzi, w zamian dostaj?c mnóstwo informacji czego to pa?stwo polskie nie robi, ?eby pomóc maltretowanym kobietom. Odniesiemy si? do tego w stosownej odpowiedzi. Teraz zwracamy uwag? na to, ?e do dotychczasowych traum dochodz? szykany zwi?zane z ich protestami przeciwko przemocy, przeciwko ograniczaniu ich praw i przeciwko ?amaniu ich praw.

W?a?nie dlatego musimy zapyta? wprost:

19. Jaki cel ma osi?gn?? polityka strachu oraz obni?ania zaufania spo?ecznego do policji prowadzona przez Pani rz?d, a zw?aszcza ministra odpowiedzialnego za MSWiA, w kontek?cie zapewnienia bezpiecze?stwa publicznego wszystkich obywateli i jak d?ugo zamierzacie Pa?stwo j? prowadzi??

Wspominaj?c w pytaniu p. Mariusza B?aszczaka – ministra spraw wewn?trznych i administracji – chcemy si? podzieli? naszym szczerym zdziwieniem. Doprawdy nie rozumiemy jak to jest mo?liwe, ?e TVP Info emituje program w którym szkalowane jest dobre imi? policjantów, dezawuowana ich praca, NSZZ Policjantów sk?ada skarg? do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, a ani minister B?aszczak, ani wiceminister Zieli?ski w ?aden sposób si? do tego nie odnosz?, nie staj? w obronie swoich podw?adnych. Prosz? nam to wyt?umaczy?.

Kwestia wizerunku medialnego policji kreowanego przez MSWiA jest zdaje si? g??bszym problemem skoro zwi?zkowcy wprost zwracaj? na ni? uwag? tymi s?owy: „Prezydium Zarz?du Wojewódzkiego kieruje gor?c? pro?b? zarówno do Pana Ministra, podleg?ych mu pracowników jak i wszystkich mediów: nie kreujcie Pa?stwo rzeczywisto?ci, tylko obiektywnie j? przedstawiajcie”.

Ale nie jest to jedyna sprawa na jak? policjanci zwracaj? uwag?. Jest ni? tak?e pob?a?liwo?? polityków wobec grup pseudokibiców. Przy tej okazji chcemy zaakcentowa?, ?e znacz?c? rol? w?ród pseudokibiców pe?ni? organizacje skrajnie nacjonalistyczne, jak Obóz Narodowo-Radykalny czy Narodowe Odrodzenie Polski. Przy tej okazji przypominamy o kuriozalnym incydencie na stadionie Ruchu Chorzów 2 czerwca 2017 r., gdy policjanci zabezpieczaj?cy mecz byli przebrani za fotoreporterów i w kamizelkach z napisem „foto” podj?li interwencj? wobec pseudokibiców na p?ycie tego stadionu. To mo?e w przysz?o?ci nara?a? bezpiecze?stwo wszystkich dziennikarzy, nie tylko sportowych. Kto wyda? tak krótkowzroczny rozkaz? Kolejn? spraw? s? d??enia rz?du do zwi?kszenia liczby zwi?zków zawodowych policjantów. Nas te? to dziwi, bo ostatnim czasem, w którym zwi?zki zawodowe by?y organizowane przez rz?d by? chyba okres PRL.

I wreszcie ostatnia sprawa, na któr? bardzo wyra?nie chcemy zwróci? uwag?, a która jest bezprecedensowa w pa?stwie prawa. Jest to NIEWYKONANIE WYROKU S?DU PRZEZ POLICJ?, policj? dzia?aj?c? pod kierownictwem MSWiA, a wi?c pod kierownictwem ministra B?aszczaka. To nie jest b?ahostka. 10 czerwca 2017 roku, wbrew wyrokowi S?du Okr?gowego w Warszawie5, który zatwierdzi? zgodno?? zgromadzenia (tzw. kontrmanifestacji) z ustaw? o zgromadzeniach publicznych i uchyli? zakaz wojewody jako niezgodny z t? ustaw?, policja nie dopu?ci?a do przeprowadzenia legalnej pikiety w zg?oszonym przez organizatora miejscu6. To spowodowa?o oburzenie obywateli, którzy na t? pikiet? przyszli. Poszli w zwi?zku z tym na pl. Zamkowy, gdzie podj?li prób? blokady ulicy, i gdzie krzyczeli „Mamy prawo protestowa?”. To by? skutek bezpo?redni. Po?rednio oznacza to jednak znacznie wi?cej. Niestosowanie si? policji do wyroków s?du oznacza pocz?tek pa?stwa bezprawia.

Na koniec pozwolimy sobie przypomnie? par? wyj?tków z obowi?zuj?cych wci?? ustaw.

Fragment roty, wed?ug której ka?dy policjant sk?ada ?lubowanie: „Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, ?wiadom podejmowanych obowi?zków policjanta, ?lubuj?: s?u?y? wiernie Narodowi, chroni? ustanowiony Konstytucj? Rzeczypospolitej Polskiej porz?dek prawny, strzec bezpiecze?stwa Pa?stwa i jego obywateli, nawet z nara?eniem ?ycia”. Rota ta powo?uje si? na najwy?sze prawo obowi?zuj?ce w naszym kraju oraz wyznacza jasno i wyra?nie rol? policjanta, jako stró?a porz?dku i bezpiecze?stwa obywateli zgodnie z Konstytucj? RP. Dlatego te? rozkazy i wytyczne, które wprost nak?aniaj? do ?amania przez ka?dego z policjantów z?o?onego ?lubowania, prowadz? do demoralizacji tej formacji.

Zwracamy uwag? na art. 58 mówi?cy o obowi?zkach policjanta ustawy o policji, a zw?aszcza na jego ust?p drugi.

1. Policjant jest obowi?zany dochowa? obowi?zków wynikaj?cych z roty z?o?onego ?lubowania.
2. Policjant obowi?zany jest odmówi? wykonania rozkazu lub polecenia prze?o?onego, a tak?e polecenia prokuratora, organu administracji pa?stwowej lub samorz?du terytorialnego, je?li wykonanie rozkazu lub polecenia ??czy?oby si? z pope?nieniem przest?pstwa.
3. O odmowie wykonania rozkazu lub polecenia, o których mowa w ust. 2, policjant powinien zameldowa? Komendantowi G?ównemu Policji z pomini?ciem drogi s?u?bowej.

Na koniec przypominamy. Kodeks karny stanowi w artykule 231 § 1, ?e „funkcjonariusz publiczny, który, przekraczaj?c swoje uprawnienia lub nie dope?niaj?c obowi?zków, dzia?a na szkod? interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolno?ci do lat 3”. Ten artyku? dotyczy wszystkich, nie tylko policjantów, ale tak?e cz?onków rz?du.

Szanowna Pani,

liczymy na to, ?e ten list Kancelaria Prezesa Rady Ministrów potraktuje powa?nie i przedstawi jego tre?? do osobistego zapoznania si? z ni? przez Pani?. Gdyby?my chcia?y korespondowa? z pe?nomocnikiem, to do niego adresowa?yby?my nasze pytania.

Z powa?aniem

Protest kobiet

 

 

 

 

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
strona: www.protestkobiet.pl
adres korespondencyjny (do wiadomo?ci KPRM)


Przypisy:

1 Chodzi o raport Amnesty International dotycz?cy monitorowania sposobu realizacji wolno?ci zgromadze?, w szczególno?ci w kontek?cie zmian w ustawie Prawo o zgromadzeniach, jak  równie?  sposobu zabezpieczania zgromadze? przez policj?. Pe?na tre?? raportu dotycz?ca zgromadze? z 10 czerwca 2017 r. dost?pna jest na stronie: https://amnesty.org.pl/wp-content/uploads/2017/06/RAPORT-AI-z-obserwacji-zgromadzen-10-czerwca-2017.pdf

2 Informacje te podajemy m.in. za filmami i opisami uczestników wspomnianej kontrmanifestacji, czy materia?ami dost?pnymi w mediach. Jedno ze ?róde?: https://konstytucjarp.org/11-listopada-pokoj-wg-faszystow/

3 Informacje podajemy za doniesieniami medialnymi. Jedno ze ?róde? to: Cho?by  http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/policjanci-bez-naukowego-wsparcia-ministerstwo-wycofalo-podrecznik,652240.html

4 Informacje podajemy na podstawie relacji uczestniczek kobiecych protestów oraz materia?ów dost?pnych w mediach. Jedno ze ?róde? to: http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1709328,1,rozpoczely-sie-represje-wobec-organizatorek-czarnego-protestu-szykany-odmowy-urlopu-i-zwolnienia.read

5 Informacj? t? podajemy na podstawie zdj?cia/skanu pisma s?dowego z wyrokiem, które zosta?o upublicznione 10 czerwca 2017 r. - by?o wi?c tak?e dost?pne policji.

6 Informacj? t? podajemy m.in. na podstawie transmisji wideo oraz nagra? wideo zrealizowanych przez kilka osób (uczestników b?d? obserwatorów) dost?pnych w Internecie dla ka?dego. O sprawie wspomina tak?e niezale?ny raport Amnesty International dotycz?cy monitorowania sposobu realizacji wolno?ci zgromadze? z 10 czerwca 2017 r. dost?pny na stronie: https://amnesty.org.pl/wp-content/uploads/2017/06/RAPORT-AI-z-obserwacji-zgromadzen-10-czerwca-2017.pdf

 

 James Reimer Authentic Jersey