Pomagamy Bergen! Protest kobiet wspiera nagłośnienie małego protestu w Norwegii

Pomagamy Bergen!

17 grudnia 2016 r. w norweskim mieście Bergen - tzw. Bramie Fiordów - znajdującym się ok. 7 godzin drogi od Oslo, dwie dziewczyny organizują protest przeciwko planom wycofania się Polski z tzw. konwencji antyprzemocowej. Inicjatorkami protestu są Elżbieta Petelenz-Kurdziel i Magda Gorlińska. Ich demonstracja nie ma szans na zdobycie wielkiej frekwencji, jest jednak kolejnym głosem w obronie praw polskich kobiet, który nie powinien zostać niezauważony.

"Svart protest fortsetter! NEI til oppsigelse av konvensjonen" zaplanowano pod pomnikiem Den Blå Steinen (Torgalmenningen) w Bergen 17 grudnia 2016 roku, tego samego dnia, w którym odbędzie się demonstracja "RAZEM przeciwko przemocy" na Rynku Głównym w Krakowie, jako akcję wsparcia. Polki mieszkające w Norwegii są świadome niewielkich szans na sukces, a jednak podejmują się wyzwania, jakim jest publiczne pokazanie swojej opinii i głosu w sprawie dotyczącej praw polskich kobiet.

"Domyślam się, że jesteście zmęczeni i zmęczone obserwowaniem postępującej dewastacji naszej wspólnej Polski. Domyślam się, że od pewnego czasu nie możecie uwierzyć własnym oczom: co dzieje się z prawami kobiet w Polsce. Domyślam się, że – podobnie jak ja - nie możecie uwierzyć, że można posunąć się tak daleko, i jeszcze dalej, i jeszcze dalej, łamiąc zasady, które zwykliście i zwykłyście uważać za oczywiste. Domyślam się też, że cisza w tej grupie oznacza, że - podobnie jak ja – miałyście i mieliście ochotę na chwilę zamknąć oczy i udawać, że teraz jest chwila spokoju. Domyślam się, że tydzień przed Wigilią macie ochotę odpocząć, wyjechać w odwiedziny, spotkać się z rodziną, porozmawiać z najbliższymi, kupić im prezenty, albo zwyczajnie przez chwilę odsapnąć po całym dobiegającym już końca roku kalendarzowym. A nie drzeć się na mrozie do osób, które i tak nas nie usłyszą. Też mam taką ochotę. Ogromną. Ale spokoju nie ma i na razie nie będzie. Dlatego czuję, że musimy stanąć jeszcze raz na zimnie i jeszcze raz wydrzeć się jeszcze raz do tych, którzy nas nie słyszą i nie słuchają. Tym razem krzyknąć: RĘCE PRECZ OD KONWENCJI (antyprzemocowej). POMOC OFIAROM, NIE OPRAWCOM" - pisze Elżbieta Petelenz-Kurdziel.

Protest w Bergen nawiązuje swoim hasłem "Nie składamy parasolek" do Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, który odbył się 3 października 2016 r. w Polsce i wielu miastach na całym świecie, w proteście przeciwko próbie wprowadzenia do polskiego prawa całkowitego zakazu aborcji. Ale tym razem organizatorki skupiają się na wyrażeniu swojej niezgody wobec wypowiedzenia konwencji antyprzemocowej.

Ratyfikowana przez Polskę konwencja antyprzemocowa zobowiązuje Polskę do:

- zapobiegania, ścigania i eliminacji przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (przemocy fizycznej, seksualnej, psychicznej i ekonomicznej)
- podjęcia strategicznych działań (m.in. programów i kampanii edukacyjnych), w celu wspierania rzeczywistego równouprawnienia kobiet i mężczyzn i zapobiegania dyskryminacji kobiet
- przyjęcia rozwiązań prawnych i systemowych, które mają chronić prawa wszystkich, w tym w szczególności kobiet do życia wolnego od przemocy w sferze prywatnej i publicznej.
- ustanowienia instytucji odpowiedzialnej/ych za koordynację, wdrażanie, monitorowanie i ewaluację strategii i działań zapobiegających przemocy
- gromadzenia segregowanych danych dotyczących przemocy (m.in. wg płci rodzaju przemocy)
- organizacji i finansowania wyżej wymienionych działań.

Czy mały protest w Bergen zostanie usłyszany? Wszystko zależy od wsparcia, jakiego mu udzieli społeczność kobiet w Polsce, Norwegii i na świecie. Pomagamy Bergen!
 
Akcja w Bergen: https://www.facebook.com/events/302771126785605/

Protest kobiet, materiały prasowe 15.12.2016

Materiały ilustracyjne: