Zapis relacji na żywo z akcji Protestu kobiet "Rząd bawi się nami jak lalkami"

Tekstowy zapis relacji na żywo przeprowadzonej przez Polsat News z manifestacji "Rząd bawi się nami jak lalkami", zorganizowanej przez Protest kobiet 6 listopada 2016 r. pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie.

Marta Kurzyńska, Polsat News: To spontaniczny protest, w którym może wziąć udział każdy między godz. 12 a 17 i wyrazić swój sprzeciw wobec ustawy "Za życiem", jeżeli tak, jak pozostali, którzy są w tej chwili pod Pałacem Prezydenckim, uważa, że ta ustawa nie rozwiązuje realnie problemów rodzin osób niepełnosprawnych i samych niepełnosprawnych dzieci.
Ze mną jest teraz Ewa Borguńska z Protestu kobiet. Można tu przyjść i złożyć swój podpis pod petycją, czy mogę prosić o jakieś szczegóły na ten temat?

Ewa Borguńska, Protest kobiet: To jest petycja ogłoszona przez Ogólnopolski Strajk Kobiet 23 października pod Sejmem, została też wstępnie złożona jako odezwa do klubów parlamentarnych. Zawiera 11 postulatów kobiet. Właśnie ta petycja jest teraz podpisywana w wielu miastach w kraju i przy wielu okazjach, a ponieważ teraz zdarzyła się spontaniczna demonstracja pod Pałacem Prezydenckim, to również i tutaj pojawiła się petycja do podpisania.

Polsat News: A jeżeli chodzi o sam projekt ustawy "Za życiem", co w niej państwa niepokoi?
Ewa Borguńska: Proszę pani to jest skandal od samego początku, tzn. procedowanie tej ustawy złamało wszelkie regulaminy Sejmu, projekt nie został dostarczony w odpowiednim terminie wszystkim członkom komisji (raptem było to tylko 12 godzin wcześniej, a nie 7 dni, tak jak powinno być). Obrady się toczyły oczywiście w nocy, a potem błyskawiczne drobne poprawki, błyskawiczne procedowanie, szybkie czytanie i od razu Senat. W zasadzie w ciągu dobry cała ustawa została uchwalona.

Polsat News: A jeżeli chodzi o sam merytoryczny zakres projektu?
Ewa Borguńska: Merytorycznie? To jest ustawa typu "kopiuj wklej", bo do niej zostały wzięte fragmenty z istniejących już ustaw. Ona nie wnosi nic nowego oprócz terminu "dziecko w fazie prenatalnej". To jest wstęp do całkowitego zakazu aborcji. Teraz będą dostosowywane do ustawy "Za życiem" inne ustawy, żeby była spójność legislacyjna.

W tej ustawie nową rzeczą jest oczywiście 4000 zł za... cierpienie. Nie za pomoc dzieciom niepełnosprawnym, tylko za cierpienie kobiet i tych dzieci też.

opracowanie: Protest kobiet

Rząd bawi się nami jak lalkami w Polsat News
Rząd bawi się nami jak lalkami w Polsat News. Na zdjęciu Ewa Borguńska podczas krótkiego wywiadu transmitowanego na żywo.